Dziwna polityka,ale ja to rozumiem, z jednej strony Ksiazek gromadzi zyski na kapital zapasowy, tlumaczac potrzeby firmy z drugiej strony zabiera ogromna kase tylko dla siebie. To samo by mial wyplacajac dywidende z tym ze zaplacil by podwojny podatek. Nie musi dawac dywidendy same akcje powinny dac spory zysk.