Mówiłem, że to dziwna spółka. Niby podstawy są ok i powinno być dobrze, ale tak nie jest. Ci co na fali optymizmu powchodzili po 62 będą teraz "ruski rok" czekać na możliwość wyjścia bez straty lub za małym zyskiem. Odrobiłem taką samą lekcję na na poziomie 45-52 PLN. Niby zarobiłem, ale żeby wyjść z zarobkiem to trzeba się było nakombinować i naczekać.