Czas zacząć dyskontować przyszłe kwartały, w których nie będzie dumpingu ze strony Orlenu. Sprawozdanie z tego kwartału pokazało ewidentnie, że przejęte aktywa Lotosu to kura znosząca złote jajka i to miało decydujący wpływ na podniesienie rekomendacji. Oczywiście jest ona nadal znacznie zaniżona, ale to pewnie wynika ze smrodu, który może się rozlać przy rozliczeniu fuzji Orlenu z Lotosem. Negatywnych konsekwencji prawnych dla Unimotu pewnie nie będzie, ale zawsze jakieś minimalne ryzyko istnieje. Jak to ryzyko zostanie rozwiane to myślę że szybko dobijemy do 250 złotych za akcję.