Ja nie czuję się urażony. Nie chcę tylko żebyście myśleli, że ja faktycznie wszystko wiem tak jak to byku napisał i trzymam to jakoby w tajemnicy. Nikt na walnym nie przekracza barier udostępniania informacji poufnych czyt. cenotwórczych. Poprostu rozmawia się o różnych tematach w punkcie ' wolne wnioski '. Nawet nie jest mi żal wobec siebie że nie skumałem wtedy że to może być częścią naszej działalności bo to było tak odległe od grafenu i całego pomysłu na firmę że ho ho. Dopiero dziś łączy się to w całość. Rolki Pani Sylwii na insta z reklamą Boskata i cała reszta. Tamto walne było przełomowe. Przejęcie firmy. To było kluczowe spotkanie żeby wyrobić sobie pogląd. Być w tym dalej czy uciekać. Kolejne walne napewno też będzie ciekawe ale tamto było dla mnie najważniejsze. Uznałem, że nowy zarząd na serio ma pomysł i samozaparcie do osiągnięcia sukcesu. Jak widać nie pomyliłem się. I z tego się cieszę. Również z tego że kulturalny poziom tego forum pozwolił mi przekonać kilku z Was do tej mojej wiary. Choć to nie moje pieniądze cieszę się że nie musi mi być przykro z Waszej straty i wciąż mogę sobie bez wstydu patrzeć rano w twarz. Może to trochę staroświeckie ale uwierzcie mi , że są w rzyciu rzeczy ważniejsze od pieniędzy. Chociaż by to żeby nie musieć siebie samego przepraszać. Trzymajcie się ciepło do poniedziałku.l i widzimy się na następnym walnym :)