Jazda się zacznie jak państwo weźmie się za bomby poważniejsze niż np te Siemianowice ostatnio, a to musi nastąpić. Ogarnięcie np. zachemu będzie kosztowało miliardy i nie widzę możliwości, żeby mobruk nie wziął kawałku tego ciastka mając zakład w Bydgoszczy. Kupować papier i zapominać do tego czasu :)