https://m.bankier.pl/wiadomosc/Ktore-firmy-straca-a-ktore-zyskaja-na-epidemii-koronawirusa-7840809.html?fbclid=IwAR1kjze9N4ERdBWl6qnevHeVi-J1lDmv-2UH1OL8noIrJ1vcpjfKGpW6xLM
Wymuszona przez koronawirusowy kryzys zmiana sposobu funkcjonowania milionów ludzi może dać bodziec do wzrostu znaczenia wszelkich usług zdalnych. W kwestii telekonferencji wirusowi może udać się to, co z mozołem próbowali osiągnąć zwolennicy ochrony klimatu w kwestii zastąpienia firmowych wyjazdów telekonferencjami. Podobnie może być w przypadku edukacji na odległość – wydaje się, że koronawirus może ostatecznie dobić model edukacji tkwiący korzeniami jeszcze w XIX wieku (klasa-nauczyciel-tablica). Epidemia może także przeważyć szalę w trwającym pojedynku „streaming kontra kina” oraz dać bodziec do wzrostu popularności e-sportu (ostatecznie prawdziwy sport niemal nie funkcjonuje, a kibice coś oglądać muszą).