Co z tych nagród gdy nie idą za tym pieniądze.
A twoje pieniądze jako inwestora parują jak cuchy lód.
Firmy są po to aby zarabiać pieniądze.
PILAB ma, u prezesa w gabinecie, najdroższą kolekcje dyplomów na świecie.
Problemem pozostaje brak finansowania na kolejne lata.
Następne 2 mln zł zostały zużyte i co dalej.