Wszystko wskazuje na to, że jest ktoś, kto chce przejąć źle zarządzane I3D. I po prostu chce przejąć spółkę jak najtaniej. Kwestia wyczucia momentu - za długo będzie czekał, to straty mogą być niepowetowane... Pośpieszy się, to przejmie za drogo...
Może być i tak, że sprawa jest już poukładana i pod kontrolą, pozostaje tylko zebrać akcje od tych, co zbyt szybko pękają...