Wehikuł rzecz pożyteczna. Niestety mój słabo znosi konsolki. Na konsoli maj sierpień nie zarobiłem NIC. Dobrze, że nie straciłem.
Trochę przykro mi było, bo systemik się oszukał i ostatni wyciąg "przeoczył". Wejście na 2423, po stracie 40 pkt, trzeba uznać za niewypał. Aczkolwiek 30 pkt przytuliłem (a teraz właśnie je straciłem).
Systemy mechaniczne mają tą wadę, że wyłapują trend, ale ten trend musi się ujawnić. Stąd pod koniec ruchu, aby się obrócić, musi nastąpić istotne cofnięcie. To cofnięcie "boli". Człowiek mówi sobie "przecież mogłem przytulić te 20-30 pkt. Trzeba się przyzwyczaić do tych "strat", nie ma wyjścia. Stąd straty w konsoli. Codzienne zmiany kierunku wykresu, mogą trzepnąć portfel. Aby mój system coś zarobił, potrzebuję 2-3 dni w jednym kierunku.
Bez systemu (lub ściśle ustalonych reguł gry), pozostaje łapanie górek/dołków. To nie na moje nerwy. Poza tym pochłania czas, a czas jest bezcenny.