To jest tylko o rozpoczęciu negocjacji pod work for hire… Ech, jakiś tani chwyt. PCF z takim potencjałem i zasobami zdryfowało w stronę software house, niskie marże, brak praw do IP, bez tantiem (patrz Outriders 2,5–3 mln sprzedanych kopii i nic), brak dywidend dla akcjonariuszy, wszystko przepalone, wieczna walka o przetrwanie. A miało być studio self-pub tworzące własne IP AAA. Liczę na lekki wzrost i aby się utrzymał to jak dowiozą te negocjacje to uda mi się wyjść na spekulacji:) W super perspektywy nie chce mi się już wierzyć - wyleczyłem się, fundamenty słabe, spółka do spekulacji.