mój przyjaciel Jony i ja stoimy juz na 0,26 ;-)...
dołącz do naszej wielkiej społeczności, bo w poniedziałek będzie koniec.........
.....kurde ... razem z krechą wciągnąłem i rurkę ze studolarówki....
..... ałłłłłłłłaaaaa... ale mnie nos boliiii...
......popiję szampanem.... i wykreśleniu formacji pawia zalegnę na brzuchu rysującej się formacji kobiety z rozwartymi kolanami, którą pseudoznawcy nazywają RGR :-)))