lont się już wypalił, wybuch już był, teraz będzie odbudowa zniszczeń. już nikt nie ma ochoty na niemieckie obligacje z ujemnym oprocentowaniem. chciwość każe kupować papiery hiszpanii, włoch, polski. no i akcje oczywiście. zwłaszcza taniutkie akcje spółek, które są mocne fundamentalnie. na GPW jest ich mnóstwo. wiele jest przejmowanych z uwagi właśnie na okazyjne ceny. tak jak nasz PCG.
Przypomnę, że MNI płaci 1.78 za 1 akcję PCG. i to nadal jest bardzo dobra cena. Oczywiście frajerów nie brakuje i potrafią sprzedać nawet za 1.10. cóż, jak tu już kiedyś pisałem strach jest złym doradcą.