Zdaje się że możesz wystawić na sprzedaż dosłownie wszystko, nawet nikomu nieznany szaraczek może wystawić swojego 835 tweeta na sprzedaż. Albo możesz sprzedać swój stan umysłu lub dzisiejszy humor...lub dziewictwo. Tylko musi znaleźć się na to kupiec. Więc zarobią na tym głównie celebryci i i influencerzy. I to jak widać niemało. A po co ludzie to kupują? Bo to ciekawe, nowe. I być może będzie na to moda, albo już jest. Trochę to abstrakcja, ale takie mamy czasy. Ciekawe kiedy CDT NFT ruszy.