Dwie godziny mielenia papierem i jest prawie 2 bańki obrotu. Na razie to wygląda na rozkład a nie układ. Nie znam się na prawie upadłościowym, nie wiem czy majątek jest dzielony po równo między wszystkich wierzycieli czy konkretne nieruchomości przypadają temu pod czyj kredyt zostały zastawione? Ale jeśli obowiązuje ta druga opcja to kto z nich zgodzi się na układ?!?