Podobno we władzach Luximy są lub były osoby, które przyczyniały się do rozłożenia innych spółek. Przypadek, spisek, czy wrodzona nieudolność?
Zawsze ten sam scenariusz. Brak produkcji i rozrost kadr zarządzających w tym dyrektorów finansowych i księgowych.
Dodałbym jeszcze zamiataczy pod dywan.