Czym różni się pieniądz elektroniczny od kryptowaluty?
E.R.: Zdecydowanie nie należy utożsamiać e-pieniądza z kryptowalutą. Poza elektroniczną formą oraz wykorzystywaniem kryptowalut do płatności bezpośrednich, trudno też o jakieś istotne podobieństwa. Kryptowalutę pod względem finansowym porównać można do płynnego aktywa o zmiennej wartości, np. do akcji spółki notowanej na giełdzie. Wartość danej kryptowaluty ustalana jest rynkowo i nierzadko podlega dużym wahaniom, co powoduje, że jest ona raczej przedmiotem inwestycji - by nie rzec spekulacji - niż środkiem płatniczym. Należy przy tym zauważyć, że rynek obrotu kryptowalutami nie jest regulowany i nadzorowany, tak jak rynek obrotu papierami wartościowymi. Ze względu na zastosowanie zaawansowanej kryptografii i tzw. rozproszonego rejestru (blockchain), do autentykacji czy przeniesienia posiadania kryptowalut nie jest potrzebny pośrednik (tak jak ma to miejsce np. przy akcjach). Poza tym kryptowaluty nie mają emitenta, są "wydobywane" poprzez wymagające ogromnych mocy obliczeniowych generowanie kodu kryptograficznego. Reasumując, w przeciwieństwie do e-pieniądza kryptowaluta nie ma stałej wartości wyrażonej w pieniądzu, a wartość ta nie jest gwarantowana przez jakikolwiek podmiot zobowiązany przepisami prawa do odkupu kryptowaluty.