Wątpię aby takie argumenty trafiały do Reni. Poczekajmy, czas pokaże kto miał rację. Jeśli kupiłem tanio i co roku inkasuję dywidendę to zmieniał tego nie będę. Też chętnie bym dokupił nawet po tej cenie ale kapitał lokuję w wielu aktywach i pasywach. Ropki to taki doroślejący nikomu nie znany koń, który niebawem wygra wyścig :-)