W sumie "na papierze" jest ponad 2,2 mld zł zatrzymanych zysków z lat ubiegłych. Ale kluczowy dla spółki jest "fizyczny" stan środków pieniężnych na koncie - wolnej gotówki - na dziś 1 mld zł (koniec 1 kwartału). Spółka musi mieć z czego tą dywidendę zapłacić. Można też pod dywidendę zaciągnąć kredyt, ale nie sądzę aby w tym przypadku tak było. Ok. 350 mln zł potrzebne będzie na zapłatę za tegoroczną akwizycję plus kasa obrotowa na bieżącą działalność. Pozostała kwota jest w gestii Sołowowa... Akcji jest 1,323 mln. Gdyby na dywidendę przeznaczyć 500 mln to było by 38 gr na akcję.