Tak może być, 40 może dotknąć.
Ale w sumie może to wychłodzenie przed atakiem na 60? Rosło dłuuugo z niskich poziomów, jakiś pretekst do korekty jest. Jednakże lepszy duży zysk operacyjny i incydentalny jednorazowy koszt, niż na odwrót. Już to co mamy za półrocze uzasadnia wycenę 40, a przecież jeszcze zarobią.