Rozumiem, że w okresie bessy trzeaby rozstrzelać przynajmniej 50% prezesów spółek giełdowych na świecie, bo ty wtedy nie zarabiasz? Dla mnie Wróblewski może mieć halitozę i wrzody na tyłku. Ani z nim nie piję wódki ani sypiam, więc interesują mnie tylko wyniki, a te z całym szacunkiem są wyśmienite.