No cóż, przy każdym z założycieli spółki niewątpliwie jestem leszczem. Wszystko jest względne... Ale czy to ważne? Bawi mnie analiza, dociekanie zjawiska.
Jak już gdzieś wcześniej napisałem dla mnie to inwestycja wieloletnia, i przy tym nastawiony jestem na dokup i obstawiam, że kolejne emisje będą z PP. Źle by o decydentach świadczyło, gdyby chcieli dopuścić do tego stołu kogokolwiek. O tym co teraz obserwuję mam zdanie następujące: dziwię się, że tym ludziom chce się klikać w klawiaturę by wystawiać zlecenia na prezentowane kwoty.
Widziałem kiedyś analizę jakiegoś człowieka, który zajmował się traderstwem. Wyszło z niej jednoznacznie, że bardziej opłaca się długa dobra inwestycja. Ze względu na wyniki finansowe, jak i stan układu nerwowego.
Dlatego traderom tym przede wszystkim zdrówka życzę.