a jeśli chodzi o branżę, to wydaje mi się, że Barlinek ze swoją deską stoi o niebo lepiej od deweloperów. Trend w podłogach jest jeden: sprzedajemy coraz więcej gotowych produktów. Ludzie nie chcą zbyt długo męczyć się z wykańczaniem wnętrz swoich domów czy mieszkań.
Producentowi dysponującemu takimi środkami produkcji wystarczy tylko jeden mały ruch, by zdobyć kolejne dziesięć% rynku drewnianych podłóg. To duży kawałek tortu...