Można na to spojrzeć inaczej. Dwie spółki córki operujące w tej samej dziedzinie to powielanie kosztów. Kosztów produkcji urządzeń, oprogramowania itd, a rynek docelowy nie jest z gumy. Jeżeli tworzymy rozwiązanie np. dla myjni samochodowych, to liczba myjni do podłączenia jest ograniczona i taniej stworzyć jeden kompletny produkt niż dwa niezależne byty. Sukces sprzedażowy również będzie większy bo przy połowie nakładów penetrujemy tę samą grupę docelową.