Patrząc po godzinie wpisu w księdze sądzę, że ta pozycja może być z wczoraj, tylko albo ktoś obniżył po wczorajszej sesji albo nie wystarczająco zahaczono o nią. Gdyby chciał nią wystraszyć zostawiłby ją jako jawną, a utajnił i pozycja znika z księgi gdy nikt z niej nie skupuje przez dłuższy czas.
Boimy się nieznanego a takie rozmowy jak nasza ujawniają pewne działania giełdowe właśnie drobnym inwestorom, którzy są bardziej skorzy do paniki. Dlatego o tym napisałem i liczę, że nawet jeżeli jeżeli pozycja nie zostanie rozładowana, to sesja i tak zakończy się wzrostem o tą złotówkę lub dwie na akcji. Popieram jak najbardziej stwierdzenie, że myślenie nie boli. Dlatego przydaje się dostęp do informacji i analiza pozyskanych danych. Swoimi wpisami chcę wyjaśnić dlaczego dziś nie będzie pokaźnych wzrostów.