Widzę,że kolega jest zwolennikiem "spiskowej teorii dziejów"...owszem ,giełda jako całość jest jedną wielką manipulacją,gdzie nie wyniki poszczególnych spółek się liczą,lecz interesy osób,przy których my możemy być jedynie planktonem...Enap jest jednak tak mikroskopijną firmą,że niewielu ją w ogóle dostrzega...jej czas jednak w końcu nadejdzie....