Cześć mewa .
Dlaczego namawiasz ludzi do grzechu ?
Co jest fajnego - spólka jest na granicy maksymalnych przychodów i nie może wygenerowąc zysku . W tle widać juz kule śnieżna o nazwie CENY ENERGII. Mam wątpliwości co do "zdrowego zarządzania produkcją " .
Przychody zwiększyły sie o ok 25 % , zatrudnienie prawie o 100 % - gdzie tu logika .