Mnie tylko zastanawia czy dalej będzie gniótł po wynikach? Wpadła mi do głowy jeszcze taka myśl z pogranicza s-f. Jeśli wyniki Q1 okażą się rewelacyjne to razem z nimi idzie wezwanie, żeby odciąć możliwość spekulacji na kursie i zebrać wszystko z rynku. Wyniki dobre, przeciętne lub słabe to dalsze wyciskanie akcji do momentu zakupu kolejnego pakietu, przekroczeniu progu i wtedy wezwanie przymusowe. Taka rozrywkowa spekulacja :P