A ja lubię hazard. Braster to gra 0-1 - wszystko tracisz lub zgarniasz cała pulę. Braster ma 2 problemy. Pierwszy częściowo rozwiązany (były zmiany ostatnio) to słaby zarząd i RN (tylko Prezes miał doświadczenie w branży, a branża to nie sprzedaż agd czy czegoś podobnego) . Drugi to sam produkt- czy potrzebne jest coś pomiędzy USG i mammograf ? Nawet jeśli to kobiety robią te badania co jakiś czas (rok lub kilka lat), a oni chcieli aby kobiety badali się kilka razy w roku. Wniosek - polityka cenowa i abonentowa do zmiany.
Co do tych umów - to umowa mówi tylko, że ktoś wystąpi do krajowego ośrodkach o stosowania Brastera PRO czyli dla lekarzy i sam zacznie go wdrażać w gabinetach. Samo pozwolenie trwa od kilku do kilkunastu miesięcy, Liczy się sprzedaż a nie umowa. Jak będzie efekt pierwszej umowy to będzie liczyła się już nawet umowa.
To tyle. Gram 0-1.
pozdrawiam