Prezes w trakcie czatu inwestorskiego w sierpniu'24 kategorycznie odmawia podawania wynikow sprzedazy jakie ma, czyniac tylko aluzje ze to co wie to jest swietne - no ale nie moze (nie chce?) tego opublilkowac bo taka ma polityke informacyjna.
A teraz - po raporcie kwartalnym z jdnej strony widac znowu straty (panie prezesie no i jak?).
Ale z drugiej widac jak Panowie sie bawia z rachunkowoscia dodajac i odejmujac z wirtuaklnego magazynu produkcji,
gra na obnizenie ceny akcji a potem wykup za grosze ?
Dodatkowo - patrzac na zyski z odsetek jakie maja i na krotkoterminowe naleznosci - to albo maja najbardziej komsiczne warunki oprocentowania gotowki na koncie (a na koncie nie maja de facto nic) albo po prostu rownie kosmiczny wydawca im nie placi kasy. Wiec maja wirtualne oprocentowanie tej niezaplaconej kasy, ktore sobie dopisuja do przychodow