jakby się nie certolił to nikt by mu tego nie wziął. A tak małymi zleceniami komuś opchnie. Duże zlecenie na typowego Kowalskiego działa tak, że się boi kupić, bo widzi grubego który sprzedaje czyli wie więcej. Jak widzi małe zlecenie to uradowany ze moze kupic bo jakis leszcz wystawił.