chodzi mi o to ze już mi wszystko jedno czy akcje będą po 10 czy 20 groszy choć procentowo to jest spora różnica, ale przy takiej stracie jaką mam to czy strace jescze kilka tysięcy złotych to mnie to już naprawdę nie rusza... ponieważ dalej uważam że mają szanse wyjść na prostą drogę to się temu tylko przyglądam, niech martwią się fundusze inwestycyjne oraz osoby pracujące im to powinno najbardziej zależeć żeby dalej się rozwijać. Jak dla mnie powinni rozwijać nowe rynki zbytu czytaj wschód... bo właśnie kosmetyki Miraculum mogłby się tam najlepiej sprzedawać jakoże są w miarę dobrej jakości i cena przystępna... ale cóż ja się na tym nie znam i jedyne co mogę zrobić to patrzeć i trzymać kciuki żeby się wszystko poukłądało prędzej niż później