To nie atak na spadki tylko na spółkę która naobiecywała złote góry a o sprzedaży pojęcia nie ma. Spadki biorą się z braku wyników sprzedażowych i przejadania kasy. Nie ma żadnego racjonalnego argumentu na jakikolwiek wzrost, prezes skompromitowany rynkowo, dziesiątki milionów poszły w powietrze bez żadnych efektów...