Panowie, a nie sądzicie, że zamiast szukać jakiejś konkretnej przyczyny, na ostatnich sesjach byliśmy świadkami normalnego zjazdu kursu - takiego samego jak 16-17 stycznia. Przypomnę, że max kurs 16.01 to 5,6 zł, min następnego dnia 4,42, a więc 21% w dół! Od szczytu 21.01 (6,2 zł), do dzisiejszego min (5,1 zł) zjechaliśmy o prawie 18%. Być może to normalna korekta?
Zwróćcie uwagę, że w chwili pisania tego posta (5,4 zł) kurs Tesgasu jest 80% wyżej niż 13.01. Obroty gigantyczne - w ciągu ostatnich dwóch tygodni przemieliło się już 2,4 mln akcji - więcej niż wynosi free float Tesgasu (1,85 mln akcji według stooq.pl). Ewidentnie coś się dzieje!!! Czy ma to podłoże spekulacyjne, czy fundamentalne - mam nadzieję, że wyjaśni się w najbliższym czasie.