Dziękuję, wzrosty cen akcji spółki Wilbo jednak spowodowały, że zarobiłem dużo więcej niż na wódkę, ale czasem warto się delikatnie odstresować... Przy okazji dodam, że na dziś składam kolejne zlecenie zakupu (jawne, z limitem ceny - nie chcę PKC, bo po co ma rosnąć za szybko) .