Skupowałem Alu jak chodził poniżej 2zł.... Potem było wybicie... 3.8zł potem na minimalnym wolumenie wyszedł powyżej 5zł. Wierzyłem w tą firmę, wierzyłem w słowa prezesa... Jak się nie sprawdziły wywaliłem wszystko poniżej 3,60. Gdybym wierzył nadal siedziałbym z ręką w nocniku.
Spółka ma świetny produkt, powiedziałbym rewelacyjny, tylko albo się komuś nie chce, nie może, albo po prostu kręcą wałki. Teraz dostacja ?? Za co? Z jakiej racji? Przewalili na opcjach to państwo ma im dokładać?