Jasne, ale głównym powodem do zadowolenia jest to że spółka zmienia się. Zamiast być zależnym od wahania cen cukru i raz mieć świetny rok z zyskiem +400mln zł a raz gorszy że strata -100mln zł. Tworzy nam się kompletny holding rolniczy który co roku będzie przynosił zyski min. 300mln zł z lepszym lub gorszym pikiem wzwyż. Pewna dywidenda i ewentualny dalszy rozwój o zakup kolejnych ziem i budowę kruszarek.