Przypominam sobie jak w Forbsie pojawił się artykuł o Solorzu gdy ten kupował akcje Elektrimu. Już wtedy dziennikarze z Forbsa jako jedyni przedstawili go jako biznesmena, który powalczy z Vivendi i DT.
Ze Sztuczkowskim może być podobnie, być może wiedza dziennikarzy o zbliżającej się transakcji, albo nieoficjalne informacje, plotki skłoniły do przedstawienia w taki sposób szefa Cognoru.
Według artykułu ma on powrócić do czołówki najbogatszych.
Oby nie zawiodła ich intuicja i stało się tak jak z Solorzem