To będzie tak, że gaming w końcu się skoryguje, ale nie cały. Nastąpi duży transfer kapitału do spółek oferujących inny wymiar rozrywki. W ten obraz idealnie się wpisuje Carbon Studio. Jestem przekonany, że jak w ostatnich kwartałach, każda spółka chciała zajmować się gamingiem, tak za jakiś czas każda spółka będzie chciała robić VR. Tylko wtedy Carbon Studio będzie kilka długości do przodu. :)