O jakim przypadku piszesz? O Przewodowie, Osinach czy 10 września 2025?
Gałacz leży ok 10 km od granicy rumuńsko-uk rusińskiej i uważasz, że nie mógła to być pomyłka? Nawet Rumuni tak o tym mówią.
"Oficjalne stanowiska władz Rumunii i NATO wskazują, że upadek rosyjskiego drona na blok mieszkalny w Gałaczu (pod koniec maja 2026 roku) nie był bezpośrednim, celowym atakiem na cel w Rumunii, lecz konsekwencją rosyjskiego ostrzału wymierzonego w pobliskie ukraińskie porty nad Dunajem. Wojskowi i eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają jednak, że choć sam punkt uderzenia był przypadkowy, to wysyłanie uzbrojonych bezzałogowców tuż przy granicy państwa NATO stanowi element świadomego ryzyka i działań hybrydowych ze strony Rosji."
A co w takim razie powiesz o ukraińskich dronach bojowych spadających na Litwie, Łotwie i Estonii?