Wasze analizy bez sensu. Samochwalną dedukcją. Na wielu frontach. Akurat prawników to ja nie znoszę i nie jestem. Mam pogląd, wynikający z doświadczenia że to złodzieje i nieroby. Choć osobiście znam dwóch swietnych, Wyjątki potwierdzające regółe.
Menopauzy też nie mam. Pudło. Kolejne.