To jest fenomen spółki, może bitcoina, główny sprzedaje setki tysiecy po 2zł a ulica łyka jak szalona bo przecież bedzie 20zl, akcji malo, tanie. Tanie są dopóki nie ma emisji i nie wiadome po ile będzie lecz zakładając ze główny skraca tzn że za dobrą cenę a bedzie chcial odkupić za jeszcze lepszą cenę? To nie jest zbieżne z ułudą kupujących teraz akcje.