To prawda, zagrożenie dla GA jest w dążeniu ministra Rostowskiego do ograniczenia lub usunięcia OFE. Ale do OFE należało wcale nie wchodzić, a nie teraz próbować wychodzić z tego systemu. W USA OFEE nie dało rady się zagnieździć, ale w Europie już nie Wielkim zwolennikiem OFE był b. prezydent USA G.W. Bush, lecz Amerykanie nie przyjęli tego systemu. Natomiast Kaczyński, który rzekomo miał bronić suwerenności Polski i był premierem w tym czasie, nawet nie tknął tego systemu, mimo że ewidentnie stanowi on formę współczesnego kolonializmu. Gwoli sprawiedliwości OFE powstały wcześniej, ale za Kaczyńskiego system zyskał moc sprawczą. Kaczyński będąc skłócony ze wszystkimi gotowy był na wszelkie wyrzeczenia na rzecz prezydenta USA, dlatego system ten popierał, a teraz jest on przyczyną rosnącego długu publicznego, a w razie rezygnacji z niego cena GA i innych podmiotów osiągnie 30% obecnej wartości. Wtedy Acron może łatwo przejąć GA, ale nie będzie to już S.A. To jest zasadniczy problem, a nie majaczenia o Putinie, Kantorze, Chodorkowskim itp. czy gazie łupkowym. Przyznam, że nie widzę wyjścia z tego klinczu, bo biznesmeni z OFE są nieubłagani. Może znajomości premiera w UE pozwolą na jakiś rozsądny kompromis, ale ogólnie nie wygląda to pozytywnie.