Śmiem twierdzić że Arabowie dużo to gadają i mają dużo kasy z ropy, biznesy idą im raczej kiepsko, a jedna porażka większa od drugiej. Tak było i jest z ich cudownymi miastami, Dunajem i licznymi dziwactwami. Niewiele z tego robione jest dobrze, za to mają świetny PR bo grubo płacą.