Dnia 2021-11-11 o godz. 00:24 kenobi napisał(a):
> Potem się dobrze zastanówcie z kim macie do czynienia i czy taką osobę kiedykolwiek spotkaliście
Chris de Burgh - The Nightingale
https://www.youtube.com/watch?v=MlZMvlMcsHU
To taka wieczorna piosenka, o zwykłym słowiku, o jego poświęceniu mimo że nie był o to proszony, o ile pamiętam zaczerpnięta z twórczości Marka Twaina, tak samo jak "Szczęśliwy książe".
Jak wielu tu z was goni za fortuną tego nie da się ani policzyć ani nie ma co pytać, wszyscy są na balu i Panią Zysk ale jak Pani Zysk sobie pójdzie w inne miejsce a wy ofiarnie kupiliście akcje a muzyka przestaje grać to co począć, obrażać i poniżać jak jakiś @Donb, nadawać ksywki "Ty trollu"?
Giełda to nie demokracja, a przyszłość PKP Cargo to nie pieśń ChdeB jaki piękny będzie bal, giełda i podmioty to codzienna walka, walka na każdym poziomie i o wszystko, nawet to co wydaje się być błahe.
Ma osoba jest najmniej ważna, mimo że Kenobi kadzi, pilnujemy sprawy, używamy argumentacji w sprawie a na słowa że ktoś mógłby być dla kogoś ojcem to napiszę, ojcem zostać można, być tatą to zupełnie coś innego a rzeczy są tyle warte ile gotowi jesteśmy za nie zapłacić....Koń w zimie który narobi na ptaszka może idąc parafrazą Marka Twaina, może jest też słowikiem co ratuje "mu życie".
Jedynym plusem mej obecności jest inny fakt, forum ma wybór racji, decyduje sami tj każdy za siebie. Otrzymane dziś dane w mych oczach są niewystarczające, np EBIT, albo spekulacje że sprzedaży złomu nie uwzględniono, wg mnie tak, ale EBIT to minus 10 mln ciągle to wskazuje mi że mamy dramat operacyjny i że EBITDA to przysłania jak i wydarzenia jednorazowe. Jeśli to żadne argumenty to bawicie się sami ale odrobinę inteligencji od was wymagam, od siebie też, że druga strona może mieć rację....
By mogło być lepiej trzeba dokonać wręcz brutalnej analizy i mieć koncepcję jak to naprawiać, ale wszystko winno być realne a nie życzeniowe...
https://www.bankier.pl/static/att/91000/2595172_sinusoida2.jpgUważam że do wyczerpania trendu spadkowego na PKP Cargo jest jeszcze daleko, wpisy paru osób pokazują strefę pomiędzy "dokupię" a "korekta" i choć mamy tu paru "cfaniaków" to im dedykuję mą lekcję....bo może wiem co się stanie....
Krótko: ma osoba nieważna, sprawy są ważne a tak długo jak motor rentowności nie działa, nie ma zmiany postrzegania a jest wręcz przeciwnie! Rynek ma szansę spółkę ku temu zmusić i nie czarujcie mnie jakimś Nowym Prezesem!
Jednego możecie być pewni: Reala by nie miał straty a dałem mu słowo będę bronił a że ma akcje po 9zł to nawet kos nie szykuję bo i po co?
Decydujcie sami