Zmiana terminu raportu była po to, żeby leszczyna myślała, że może cuda zobaczą w raporcie, cena podkręcona do 24 zł, żeby jutro
miało z czego lecieć w dół.
Skoro 3,5 mln straty , to emisja dla firmy znaczy "być albo nie być" .
Już nie mogę doczekać się ceny emisji i pełnych gaci tych, którzy tu kupowali powyżej tej ceny. Zdziwienie będzie.