jestem za tym żeby się wyangażował i poszedł w piguły, może Jakubas by go wymienił bo on ma jakieś pojęcie o giełdzie a jego firmy jakoś tam stoją, jedne lepiej drugie słabiej ale gańby nie ma, a do tego farmazona to wstyd się przyznać ze jest się z nim w akcjonariacie , dwie duże firmy rozłożył na łopatki a ta trzecia ledwo żyje, dziś coś tam się zadziało i ktoś szarpnął kursem ale nie wiadomo czy baton po 13,45 jest możliwy do rozbicia , może są jakieś plany na WZA że taki bohater się wystrugał z patyka na pomidory, zobaczy się w piątek jak będzie padać bo jak nie będzie to idę siać fasolkę żeby w sierpniu mieć z czego ugotować fasolówki na boczku, bardzo lubię rośliny strączkowe bo tylko dwie zupy umiem ugotować - grochówkę i fasolówkę, innych nie jem bo mi nie smakują ale grochówki to nikt lepszej nie zrobi ode mnie