Za długi? Możesz to rozwinąć? Przecież dyskonto do ceny rynkowej było za małe, by umarzać z tego powodu dług Atonowi. Czyli robią emisję, Aton dostaję kasę i od razu zwraca dług nowym akcjonariuszom, w innym wypadku nieściągalny? Dobrze rozumiem? Teraz znowu emisja na tych zasadach? Analogie do Oila coraz bliższe, oj bliższe. Kiedy i wam się skończy alfabet?