Jest tylko jedno pytanie, bo nabyc to mozna jeszcze w tym roku i sto apartamentow POD WARUNKIEM, ze sie ma na to pieniadze. Pytanie brzmi: skad spolka wezmie srodki na zakupy ??? W kasie im zalega kilkadziesiat milionow ??? W raportach chyba nic o tym nie ma. Troche to tak kabaretowo wyglada mowiac uczciwie. Jesli za miesiac, dwa zobacze komunikat o kolejnej zmianie wlasciciela i profilu dzialalnosci to raczej nie bede specjalnie zdziwiony.