wskazuje
po pierwsze: ze 2 miesiące zajęło im wrzucenie treści uchwał...
po drugie: olali również punkt o poprawie informowania akcjonariuszy (przeczytajcie sobie ten opublikowany wczoraj dokument, naprawdę nie jest to aż taki wysiłek)
po trzecie: nie karmię się jak ty "gdybaniem", "nadziejami" "wyobrażaniem sobie że ktoś ma plan". Był tu taki Rado co wszystkim wmawiał ze fekalia pachną tylko wszyscy dookoła źle używają nosa...
po czwarte: nikt tu nie dba o drobnych o tych co mają akcje i szukają info na forum. Goście z porozumienia utopili w spółkę sporo kasy i będą myśleć o sobie - wybijcie sobie z głowy ze ktoś troszczy się o was z dobroci serca. To jest giełda, a nie Caritas.
po piąte: ta "dobra informacja" to może równie dobrze może być zagospodarowanie masy upadłościowej i ktoś sobie wyciągnie kasę, ale drobni nawet nie bedą mieli okazji wykazać straty
po szóste: wprowadzaniem w błąd jest tworzenie magicznej bajeczki ze jednak się stanie tu cud.
"koń jaki jest, każdy widzi"