Jujubee produkuje gry o długim ogonie sprzedaży, wyniki DM nie są dobre, ale po poprawkach i promocjach gra jeszcze da zarobić. Tutaj, to są wyłącznie moje dywagacje oparte na obserwacjach działań, wydawca zrobił wszystko żeby sprzedaż ruszyła na jak najniższym biegu. Najpierw był brak marketingu, potem na chwilę przed premierą podwyższenie ceny (kiedy jednym z koronnych argumentów było to, że nawet jeśli gra nie będzie rewelacyjna to za cenę pizzy i tak będzie się sprzedawać), a teraz przeciąganie wydania poprawek. Tutaj na każdym etapie podejmowane są same złe decyzje, aż ciężko nie odnieść wrażenia, że zrobiono wszystko świadomie po to żeby nie zrealizować aneksu do umowy. Pytanie jakie miejsce w tej układance zajmuje Jujubee, czy doczekamy się w końcu jakiejkolwiek reakcji ze strony spółki?